Archiwum autora: imigrant
Koniec mojej Drogi Wojownika…
Wygląda na to, że nastał już koniec mojej drogi wojownika . Nie tak dawno jeszcze chwaliłem się moją pracą, opisywałem trudy jakie musiałem pokonać, żeby dojść w niej do tego momentu, w którym jestem teraz.
Droga Hemp Gru działa na mnie jak lek do odreagowywania od biurowej rzeczywistości
Jest jedna taka płyta, która działa na mnie jak lek za każdym razem, gdy chciałbym odreagować od biurowej rzeczywistości. Choć w pracy jestem poważnym gościem z koszulą, teczką, komórką i laptopem, to po powrocie do domu wolę być sobą.
Nie spodziewałem się, że nadejdzie dzień, w którym przestanę nosić buty sportowe
Od wczesnego dzieciństwa moim ulubionym obuwiem były buty sportowe. Nie ważne, czy firmowe, czy jakieś tańsze podróbki, ważne żeby to były potocznie mówiąc adidasy. Wyposażony w takie ciżemki chodziłem wszędzie: do szkoły, do sklepu, do kościoła, na podwórko, czy nawet … Czytaj dalej
Ku mojej ogromnej radości, odkryłem nowy skateshop w okolicy
Dopiero wróciłem z Anglii. Byłem tam na „wakacjach” przez ostatnie kilka lat. Wakacje były to tylko z doskoku, bo przecież przez cały czas pracowałem. Dużo mnie to nauczyło i zmieniło nieco moje podejście do życia. Pracując kilkanaście godzin dziennie człowiek … Czytaj dalej
